Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Login/Adres e-mail:
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Statystyki
» Użytkownicy: 75
» Najnowszy użytkownik: fabiokopacz
» Wątków na forum: 79
» Postów na forum: 148

Pełne statystyki

Użytkownicy online
Aktualnie jest 8 użytkowników online.
» 0 Użytkownik(ów) | 8 Gość(i)

Ostatnie wątki
Szalone krowy, ptasia gry...
Forum: Nowości
Ostatni post: admin
03-23-2017, 10:21 AM
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 25
hej
Forum: Przywitaj się
Ostatni post: Merlinka
03-07-2017, 11:04 PM
» Odpowiedzi: 9
» Wyświetleń: 1,371
Dla każdej kobiety
Forum: Ogłoszenia różne
Ostatni post: dobka
02-20-2017, 10:47 PM
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 807
bus do Anglii z Janowa Lu...
Forum: Ogłoszenia - usługi
Ostatni post: januszbus
02-20-2017, 10:43 PM
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 74
Kosmetyki receptą na such...
Forum: Ogłoszenia różne
Ostatni post: hamsak8
02-19-2017, 03:07 PM
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 238
Często kupujesz w sieci?
Forum: Ogłoszenia różne
Ostatni post: hamsak8
02-19-2017, 03:05 PM
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 777
Nowy serwis streamingowy ...
Forum: Ogłoszenia różne
Ostatni post: hamsak8
02-19-2017, 03:04 PM
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 848
DARMOWE KONTO - Czyli jak...
Forum: Nowości
Ostatni post: admin
02-16-2017, 10:08 AM
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 209
Języki obce
Forum: Hobby
Ostatni post: kraincc44a
02-13-2017, 04:48 PM
» Odpowiedzi: 10
» Wyświetleń: 2,256
Złotówka za złotówkę
Forum: Rozmowy ogólne
Ostatni post: rojken
02-08-2017, 06:16 AM
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 2,063

 
  Szalone krowy, ptasia grypa, świńska grypa... co dalej?
Napisane przez: admin - 03-23-2017, 10:21 AM - Forum: Nowości - Brak odpowiedzi

Szalone krowy, ptasia grypa, świńska grypa... co dalej?

[Obrazek: chicken-160812_1280.png]



Ostatnimi czasy świat nawiedza nowy rodzaj chorób dotąd niespotykanych.

Oszalały już krowy, ptaki dostały grypy, a ostatnio i świnie.
Zewsząd słychać wielkie hasła “Pandemia!”, “Epidemia!” -innymi słowy buduje się zbiorową panikę i ogólnonarodową histerię.
Stacje telewizyjne relacjonują przebieg zdarzeń niemal z sekundy na sekundę.
Panikujący ludzie domagają się od rządów zagwarantowania wystarczającej ilości szczepionek.
Co bardziej bojaźliwi pędzą co tchu do apteki, by “w razie czego” mieć  antidotum.

Tym czasem nikt nie zdaje sobie sprawy, że choroba ta zabiła raptem 64 osoby na niemal 6000 chorujących (!).
Więcej ludzi umiera przez papierosy.
Ludzka tragedia
W samym Meksyku potwierdzono już 2446 przypadków zachorowania na grypę A, z tego powodu zmarło tam 60 osób.
W Stanach Zjednoczonych 3352 osoby chorują z powodu wirusa A/H1N1,trzy osoby zmarły.
Trzecim krajem pod względem wykrytych przypadków jest Kanada
–398 osób. Jeden przypadek zachorowania okazał się śmiertelny.
(PAP/Rynek Zdrowia)
Zachęcam do przeczytania poniższej rozmowy, która mówi akurat o ptasiej grypie, ale doskonale traktuje o wszystkich możliwych zwierzo-grypach.
Ptasia grypa i H5N1, szczepienia oraz AIDS

Bez paniki –cała prawda o ptasiej grypie, H5N1, szczepieniach oraz AIDS
Christopher Ray-wywiad z dr Stefanem Lanka z dnia 27.10.2005
 
Panie doktorze Lanka, grozi nam w Niemczech ptasia grypa?
Tylko pośrednio.
W przyszłym roku w Niemczech będzie o wiele mniej dzieci. Jeśli wierzyć mediom, wszystkie bociany wymrą w rezultacie ptasiej grypy.
Na to powinniśmy się już teraz przygotować.
Mówi Pan poważnie?
Tak poważnie, jak poważne jest istnienie niebezpieczeństwa ze strony wirusa ptasiej grypy H5N1.
Problem niebezpieczeństwa czy katastrofy tkwi całkiem gdzie indziej.
W czym zatem tkwi według Pana niebezpieczeństwo czy nawet katastrofa?
Odzwyczailiśmy się używać własnej inteligencji. To jest właśnie rzeczywistym niebezpieczeństwem czy też katastrofą.
Polityka i media wmawiają nam wiele rzeczy.
 Na przykład, że ptaki w Azji wylatujące na południe zaraziły się śmiertelnym wirusem.
Te śmiertelnie chore ptaki przemieszczają się tygodniami.
 Fruną = lecą one tysiące kilometrów, zarażając przy tym kury, gęsi i inne ptaki w Rumunii, Turcji i Grecji, z którymi nie miały w ogóle kontaktu, a te w krótkim czasie zdychają.
Jednakże ptaki wędrowne nie chorują i nie
umierają, lecz przemieszczają się dalej i to tygodniami, tysiące kilometrów.
 Kto w to wierzy, ten wierzy również, że dzieci są przynoszone przez bociany.
 I rzeczywiście większość ludzi w Niemczech wierzy w zagrożenie ptasią grypą.
Czy to miałoby oznaczać, że problem ptasiej grypy w ogóle nie istnieje?
Od końca XIX wieku obserwuje się problem zachorowań drobiu w hodowli masowej: niebieskie zabarwienie grzebienia, zmniejszenie ilości znoszonych jaj, matowe upierzenie a czasem przypadki śmierci zwierząt.
Objawy chorobowe tego typu określano jednakże jako ptasia zaraza.

W dzisiejszym sposobie masowej hodowli drobiu, szczególnie zaś w hodowli kur, w klatkach umiera codziennie wiele zwierząt, co jest skutkiem nieodpowiedniego (nienaturalnego) sposobu trzymania tych ptaków.
Skutki takiego postępowania nazwano później nie jako ptasiązarazą, lecz jako ptasią grypą.
Od dziesięcioleci wmawia się nam, iż powodem tego ma być rzekomo przenoszony wirus, by odwrócić uwagę od rzeczywistych powodów.
W takim razie powodem 100 milionów rzekomo na ptasią grypę umarłych ptaków był stres i / czy niedobory oraz zatrucie?
Nie! Jeżeli kura znosi mniej jaj czy też ma niebieskawy grzebień i do tego po zbadaniu stwierdzi się, że jest nosicielem H5N1, wówczas wszystkie inne kury zostają natychmiast
poddane zagazowaniu.
 W ten a nie inny sposób powstała liczba 100 milionów uśmierconych
kur, rzekomo przez wirusa H5N1.
Jeśli się jednak przypatrzeć dokładniej problemowi, zobaczy się starą strategię, stosowaną od  dziesięcioleci: w ten sposób duże zakłady na zachodzie zwiększają zyski, gdyż zwierzęta umarłe na skutek „epidemii” zostają sfinansowane po najwyższej cenie na koszt społeczeństwa, podczas gdy rynki Azji i wszędzie, gdzie hodowla drobiu odnosi sukcesy,
zostają świadomie i z zamysłem niszczone przez FAO (Food and Agriculture Organization
-Organizacja Narodów Zjednoczonych Do Spraw Wyżywienia I Rolnictwa) pod przewodnictwem UNO.
Wszyscy duzi hodowcy drobiu na Zachodzie milczą i starają się, by ich weterynarze zdiagnozowali zarazę w momencie, gdy spadaj ceny drobiu na rynku.
 W ten sposób możliwe jest pozbycie się drobiu z większym zyskiem, niż to jest możliwe przy normalnym zbycie, za zagwarantowaną przez państwo najwyższą cenę, i to dużej ilości za jednym zamachem.
Sprowadzając to wszystko do wspólnego mianownika: jest to nowoczesne oszustwo subwencyjne, którego wynikiem jest przy okazji paraliżujący strach, a który gwarantuje jednocześnie, że nikt nie pyta o jakiekolwiek dowody.

LINK.

0

http://www.ojczyzna.org/zasoby_www/KOMPILACJE_-_DO_NAGRANIA_I_ODTWARZANIA_W_DVD/FILMY_PRAWDY/DODATEK/FILMY_PRAWDY/3)%20P.P.%20DVD%20DISC/7)%20zdrowie%20i%20medycyna/02.PUBLIKACJE/Uzupe%C5%82nienie/16.Szalone%20krowy,%20ptaki,%20%C5%9Bwinie...co%20dalej.pdf

Wydrukuj tę wiadomość

  bus do Anglii z Janowa Lubelskiego
Napisane przez: januszbus - 02-20-2017, 10:43 PM - Forum: Ogłoszenia - usługi - Brak odpowiedzi

Szukam taniego i sprawdzonego przewoźnika do Anglii, ktoś może mi kogoś polecić, czy słyszał ktoś coś na temat firmy przewozowej prezentującej swoje usługi na stronie angliabus.pl

Wydrukuj tę wiadomość

  DARMOWE KONTO - Czyli jak banki nie stosują nowego prawa o darmowym rachunku podstaw.
Napisane przez: admin - 02-16-2017, 10:08 AM - Forum: Nowości - Brak odpowiedzi

Bankowe "lub czasopisma". Czyli jak banki nie stosują nowego prawa o darmowym rachunku podstawowym! W grę mogą wchodzić grube miliony!
wpis z dnia 16/02/2017

[Obrazek: bank_sk8geek_F_CC-by-SA-2,0_610.jpg]
foto: sk8geek (Flickr.com / CC by SA 2.0)
Jedno jest pewne - gdy nadarza się okazja, by drenować kieszenie swoich klientów, banki bezwzględnie ją wykorzystują. Od kilku dni na terenie Polski obowiązuje nowa ustawa o usługach płatniczych. Zgodnie z jej treścią każdy bank powinien mieć w swojej ofercie dla klientów darmowy rachunek podstawowy, czyli prawdziwe "konto za zero złotych". Ustawa ma jednak lukę w postaci art. 20 ust. 3, dzięki któremu kary za brak takiego rachunku w ofercie wejdą w życie dopiero w... sierpniu 2018 r.! Banki to wykorzystują i - póki co - nie oferują swoim klientom takich rachunków.
                             
r e k l a m y


            
Przypomnijmy - ustawa z 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o usługach płatniczych oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie kilka dni temu, miała wdrożyć dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/92/UE z dnia 23 lipca 2014 r. w sprawie porównywalności opłat związanych z rachunkami płatniczymi, przenoszenia rachunku płatniczego oraz dostępu do podstawowego rachunku płatniczego. Zgodnie z jej treścią działające na terytorium Polski banki oraz SKOK-i powinny oferować swoim klientom usługę tzw. podstawowego rachunku, która za darmo (podkreślam - ZA DARMO) zapewnia wszystkie podstawowe usługi bankowe związane z prowadzeniem rachunku bankowego (wpłaty, wypłaty, przelewy, płatności kartą płatniczą). 

Wejście w życie postanowień ww. ustawy teoretycznie
powinno dość mocno uderzyć w zyski banków, które nie mogłyby już pobierać opłat za prowadzenie podstawowych rachunków bankowych. Teoretycznie...
           
r e k l a m y


      
W praktyce jednak wspomniana ustawa została przyjęta z pewną "luką". Do ustawy dodano bowiem art. 20 ust. 3, który odracza wejście w życie przepisów nakładających na banki kary finansowe za brak darmowego rachunku podstawowego w swojej ofercie, aż o 20 miesięcy licząc od daty ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. Ustawa została ogłoszona 9 grudnia 2016 r., a to oznacza, że sankcje za brak darmowego rachunku podstawowego w ofercie danego banku lub SKOK-u będzie karany dopiero od 10 sierpnia 2018 r.!

Efekt tego jest taki, że
mimo formalnego wejścia w życie przepisów o obowiązku posiadania w ofercie darmowego rachunku podstawowego, większość banków olewa sprawę i nie proponuje swoim klientom takiej usługi. Wygląda więc na to, że sektor bankowy znowu wykorzystuje okazję do drenowania kieszeni swoich klientów. Powstaje pytanie - kto im tę okazję dał w postaci art. 20 ust. 3 ustawy o zmianie ustawy o usługach płatniczych oraz niektórych innych ustaw?
 
Źródło: Wbrew przepisom banki nie wprowadziły darmowych kont. "Poczekamy od kilku do kilkunastu miesięcy" (RMF24.pl)
Źródło: Ustawa z dnia 30 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o usługach płatniczych oraz niektórych innych ustaw (DziennikUstaw.gov.pl)

Wydrukuj tę wiadomość

  Sprzedam dom w Brzezinach
Napisane przez: epika - 01-31-2017, 01:33 PM - Forum: Sprzedam - Brak odpowiedzi

Dom na sprzedaż Brzeziny
Polecam!

Wydrukuj tę wiadomość

  A WY JAKO OBYWATELE JAKI OTRZYMACIE EKWIWALENT ZA WASZ URLOP ???
Napisane przez: admin - 01-05-2017, 11:37 AM - Forum: Otwarte skargi ,wnioski i postulaty Mieszkańców - Brak odpowiedzi

Prof. Rzepliński pobrał ekwiwalent urlopowy -150 tys. zł
A WY JAKO OBYWATELE JAKI OTRZYMACIE EKWIWALENT ZA WASZ URLOP ???
Nowa prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska poprosiła sędziów TK, by wykorzystali zaległe urlopy. Jak czytamy w tygodniku "Do Rzeczy", chciała w ten sposób uniknąć sytuacji, w której instytucja musi wypłacać odchodzącym sędziom ekwiwalent urlopowy. Prof. Andrzej Rzepliński - czytamy - miał pobrać taki ekwiwalent w kwocie 150 tys. zł.
[Obrazek: rzeplinski_pap_625.jpeg]

Andrzej Rzepliński (PAP / Wojciech Pacewicz )

Wniosek sędzi Julii Przyłębskiej o wykorzystanie zaległego urlopu jest oparty o wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, po której zalecono, aby sędziowie TK wykorzystali zaległy urlop do końca września 2017 roku.


W przypadku niezastosowania się do zaleceń, obecnej prezes TK może grozić kara finansowa. Zalecenie nowej prezes Trybunału Konstytucyjnego może być w pewnym sensie związane ze zbliżającym się zakończeniem kadencji wiceprezesa TK Andrzeja Biernata. Jak ustalił portal tvp.info, ekwiwalent urlopowy Biernata może wynieść nawet 120 tys. zł.

Prof. Andrzej Rzepliński, były już prezes Trybunału Konstytucyjnego, kończąc swą kadencję pobrał pełen ekwiwalent za niewykorzystany wcześniej urlop, który wyniósł łącznie 150 tys. zł.

[b]ART ZE STRONY http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,P...aid=11863a

[/b][/b]

Wydrukuj tę wiadomość

  Rumunia - od 1 stycznia dokonała kolejnej obniżki VAT!
Napisane przez: admin - 01-03-2017, 09:38 AM - Forum: Rozmowy ogólne - Brak odpowiedzi

Rumunia - od 1 stycznia dokonała kolejnej obniżki VAT! Kiedy polscy politycy wezmą przykład?


Władze Rumunii nie przestają nas zadziwiać. Po tym jak w ubiegłym roku, wbrew rekomendacji UE i MFW, dokonały obniżki podstawowej stawki podatku VAT z 24 do 20 proc., po tym jak obniżyły obciążenia fiskalne oraz składki wobec małych przedsiębiorców, po tym jak zlikwidowały 102 opłaty administracyjne (w tym abonament RTV i opłatę środowiskową) - postanowiły iść za ciosem i ponownie obniżyć podstawową stawkę podatku VAT. Tym razem z 20 na 19 proc. Nic tylko brać przykład!

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcR29ZJSq2jt9KOFd0pMACN...jCXw2OGVPQ]

Przypomnijmy - pod koniec 2015 roku rumuńskie władze zdecydowały, aby od 1 stycznia 2016 r. w kraju obowiązywały niższe stawki podatku VAT. Podstawowa stawka została zmniejszona z 24 do 20 proc. Wcześniej zmniejszono także stawki na żywność - z 24 do 9 proc. Jakby tego było mało rząd w Bukareszcie zdecydował, że od początku roku stawka podatku dochodowego dla przedsiębiorców prowadzących 1-osobową działalność gospodarczą wyniosła zaledwie 3 proc. Jeśli taki przedsiębiorca zatrudni pracownika, to stawka PIT spada mu do 2 proc. Jeśli zatrudni dwóch pracowników - stawka PIT zostaje zmniejszona tylko do 1 proc.! Wszystko to działo się wbrew rekomendacjom MFW i Komisji Europejskiej, które odradzały władzom w Bukareszcie dokonania tych zmian. 

Efekty były rewelacyjne - ludzie zachowali więcej pieniędzy dla siebie, sprzedaż detaliczna wzrosła, a budżet kraju zanotował rekordowe wpływy. 

Kontynuując reformy w październiku ub.r. rumuński parlament jednogłośnie przegłosował likwidację aż 102 opłat administracyjnych. Wśród zlikwidowanych znalazły się doliczana do rachunków za prąd opłata radiowo-telewizyjna (abonament RTV) oraz tzw. opłata środowiskowa, którą trzeba było płacić przy kupowaniu używanego samochodu. 

To jednak nie koniec rumuńskiej "dobrej zmiany" w kwestiach podatkowych. Począwszy od 1 stycznia 2017 r. w Rumunii zaczęła obowiązywać nowa, po raz kolejny obniżona, podstawowa stawka podatku VAT - tj. 19 proc. Stawka ta, wg zapowiedzi rumuńskich polityków, ma być jeszcze raz obniżona. Począwszy od 2018 roku ma ona wynosić zaledwie 18 proc. (dla porównania - w Polsce podstawowa stawka podatku VAT jest obecnie równa 23 proc.).

Powstaje pytanie - kiedy polscy politycy wezmą przykład z Rumunii i obniżą VAT przynajmniej do poziomu 22 proc.? Wszak obiecali to zrobić już 3 lata temu i do dziś tej obietnicy nie dotrzymali...




 
Źródło: Retailers in Romania ready to apply the VAT cut from 20% to 19% starting January 1 (Romania-Insider.com)

Wydrukuj tę wiadomość

  Podwyżki polis OC to zmowa ubezpieczycieli? UOKiK sprawdza, czy nie doszło do nadużyć
Napisane przez: admin - 01-02-2017, 03:32 PM - Forum: Nowości - Brak odpowiedzi

Podwyżki polis OC to zmowa ubezpieczycieli?
UOKiK sprawdza, czy nie doszło do nadużyć!
Czy kierowcy odzyskają pieniądze?

Czy firmy ubezpieczeniowe zmówiły się w kwestii drastycznych podwyżek polis OC? Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza, czy nie doszło do niezgodnej z prawem zmowy cenowej. Jeśli tak, firmom ubezpieczeniowym grożą wysokie kary finansowe. A co z kierowcami, którzy już opłacili wyższe polisy?

Joanna Pasztelańska

[Obrazek: UOKiK-tablica-z-nazw%C4%85.jpg]

Podwyżki w ubezpieczeniach komunikacyjnych dotknęły co drugiego polskiego kierowcę. Średnio pakiet OC, AC i NNW wzrósł o kilkaset złotych, nawet w przypadku kierowców mających 6 lat bezszkodowej jazdy. Czy możliwe, że wyższe ceny polisy OC to nic innego jak manipulacja i sztuczne podbijanie stawek przez firmy ubezpieczeniowe?

Sprawa jest na tyle niejasna, że zainteresował się nią Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Eksperci specjalnym badaniem rynku sprawdzają, czy ubezpieczyciele nie zmówili się w kwestii poziomu polis komunikacyjnych. Jeśli okaże się, że tak, grożą im wysokie kary. Sięgające nawet 10 proc. rocznych obrotów wszystkich firm, które brały udział w zmowie.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową, prezes UOKiK, Marek Niechciał przyznał, że urząd nie wyklucza zmowy cenowej i sprawdza, czy do niej nie doszło.
- Z perspektywy prawa antymonopolowego zmowa może dotyczyć zarówno sztucznego utrzymywania niskich cen, podziału rynku, jak i wprowadzania podwyżek - mówi prezes UOKiK. Co więcej, zdaniem Niechciała, do zmowy, czyli swojego rodzaju nielegalnego porozumienia nie potrzeba spisanej umowy czy spotkania tete a tete. Wystarczy telefon lub email.
- Podsłuchem nie dysponujemy, a po tym, jak kilka naszych decyzji zostało wydanych na podstawie dowodów w postaci emaila - mamy świadomość, że przedsiębiorcy stosują urozmaicone formy uzgadniania warunków nielegalnych porozumień - dodał Niechciał.
[Obrazek: samochod-ubezpieczenie-polisa-podwyzki-u...337328.jpg]

Ciąg.dalszy na stronie.http://polki.pl/magazyn/o-tym-sie-mowi,u...tykul.html

(Z naszego podwórka)
Warto poświęcić nawet kilka godzin na wyszukanie najlepszej dla nas oferty aby nie dać się nabić w przysłowiową butelkę.


Rozbieżności w wysokości ubezpieczenia O.C.proponowanego nam przez "" agentów "" mogą nas przyprawić o dosłowne palpitacje serca



Dla przykładu można przedstawić  porównanie kosztu ubezpieczenia O.C.maleńkiego pojazdu Koreańskiej Firmy Daewoo - Malutki Matiz o pojemności  zaledwie 800cm3

Suma opłat za ubezpieczenie O.C.dla tego pojazdu przed DRAKOŃSKIMI  podwyżkami z 60% zniżką za bezszkodowość  ,wynosiła 168zł.

Obecnie spacerując  po Janowie Lubelskim od agenta ubezpieczeniowego do agenta ubezpieczeniowego  w poszukiwaniu relatywnie niskich cen O.C możemy dość często spotkać wysoce niedorzeczne oferty cenowe oscylujące nawet powyżej tysiąca złotych za tak mały pojazd ,ale najbardziej zastanawiająca jest taka ,pozornie niewidzialna-prawdopodobnie umowna granica 450-500 złotych poniżej  której (cytat. nie da się zejść). a próby negocjacji cen przez klienta wywołują u agentów niezbyt pozytywne odruchy emocjonalne .

Swoją przymusową (turystykę ubezpieczeniową)po Janowie Lubelskim w poszukiwaniu najtańszego O.C. zakończyłem z kwotą 350 złotych , czyli o 108 % wyższą od ubiegłorocznej.

To zapewne nie mała podwyżka ,ale i tak lepsze to od ''kurczowego '' trzymania się poprzedniego agenta ( proponującego ?! ) blisko 200% zwyżki ,tłumacząc je tylko tym Cytat , (że wszędzie są takie podwyżki , i  nic się nie da z tym zrobić, no i to że klient może sobie chodzić i szukać taniej ,ale i tak taniej nie znajdzie.)

Co jest nieprawdą i wprowadzaniem  klienta w błąd i  już z zasady  jest  karalne.



Cytat:[b]Art. 286.§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.
§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Na czym polega przestępstwo oszustwa z art.286§1 k.k.?
Opublikowano 25 lipca 2013, autor: Mariusz Stelmaszczyk
Przestępstwo oszustwa z art.286§1 k.k. polega na wprowadzeniu w błąd drugiej osoby lub wykorzystaniu błędu drugiej osoby (najczęściej kontrahenta – strony umowy) w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i doprowadzeniu jej w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.
Dla popełnienia przestępstwa oszustwa konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek:
  • wprowadzenie w błąd lub wyzyskanie błędnego przeświadczenia drugiej osoby, np. strony umowy
  • doprowadzenie osoby wprowadzonej w błąd do niekorzystnego rozporządzenia mieniem
  • działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej
Wprowadzenie w błąd polega na podstępnym wytworzeniu o innej osoby (np. strony umowy) błędnego obrazu rzeczywistości, np. przedłożeniu w Banku niezgodnego z prawdą zaświadczenia o zatrudnieniu w celu przekonania Banku o zdolności kredytowej.
Doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem polega na tym, że na skutek błędu druga strona umowy dokonuje czynności rozporządzającej mieniem, która jest dla niej niekorzystna i której by nie dokonała, gdyby znała prawdziwy obraz rzeczywistości.
Działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ma miejsce wówczas, gdy sprawca wprowadza w błąd drugą osobę po to właśnie, by działając pod jego wpływem dokonała niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Nie ma przy tym znaczenia czy sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie czy też innej osoby.

Wydrukuj tę wiadomość

  Trwa zadłużeniowy koszmar rządu -Rekord Tuska został pobity.
Napisane przez: admin - 12-22-2016, 11:32 AM - Forum: Rozmowy ogólne - Odpowiedzi (4)

Trwa zadłużeniowy koszmar rządu Szydło. Rekord Tuska (wzrost zadłużenia +70 mld zł w 1 rok) został pobity w 10 miesięcy 2016 r. (+76,2 mld zł)!
[Obrazek: m6888721.jpg]

Aktualny licznik długu publicznego Polski .

Kliknij na odnośnik aby zobaczyć aktualny stan długu.


 
Październik okazał się być kolejnym miesiącem, w którym odnotowano wzrost polskiego zadłużenia (+8,04 mld zł). Licząc od stycznia do końca października bieżącego roku dług Skarbu Państwa powiększył się już o +76,199 mld zł. To oznacza, że rząd Beaty Szydło pobił tym samym zadłużeniowy rekord należący do gabinetu Donalda Tuska, który w ciągu całego 2010 roku zdołał powiększyć zadłużenie naszego kraju o +70,3 mld zł...

Według danych opublikowanych przez Ministerstwo Finansów - październik był dziewiątym miesiącem w roku, w ciągu którego odnotowano wzrost zadłużenia naszego kraju (w okresie I - X tylko w lipcu odnotowano spadek). Na koniec października łączne zadłużenie Skarbu Państwa wyniosło 910,75 mld zł, co oznaczało wzrost o 8,04 mld zł (+0,9 proc.) wobec końca września 2016 r. oraz wzrost o 76,2 mld zł (+9,1 proc.) wobec końca 2015 r. 

Zdaniem resortu finansów wzrost zadłużenia od początku 2016 r. był przede wszystkim wynikiem finansowania deficytu budżetu państwa (+24,6 mld zł), finansowania deficytu budżetu środków europejskich (+8,4 mld zł), osłabienia złotego względem euro, dolara, franka i jena (+6,9 mld zł) oraz wymagalnością starych długów, na których spłatę trzeba było zaciągać nowe długi (+34,9 mld zł).

Niestety, jeśli trend wzrostu zadłużenia nie ulegnie zmianie w kolejnych odczytach za listopad i grudzień, to na koniec 2016 roku zadłużenie Skarbu Państwa może wzrosnąć o kolejne kilkanaście miliardów złotych, co w skali całego roku da zupełnie kosmiczny rezultat 90 mld zł! Nic też nie wskazuje, aby w roku 2017 miało się pod tym względem cokolwiek zmienić. W przyjętej kilka dni temu ustawie budżetowej zapisano bowiem, że deficyt budżetowy (który, co do zasady, pokrywany jest z nowych długów) wyniesie 60 mld zł.
 
Źródło: Zadłużenie Skarbu Państwa (MF.gov.pl)

Wydrukuj tę wiadomość

  Kosmetyki receptą na suche włosy
Napisane przez: fraannesok - 12-20-2016, 03:40 PM - Forum: Ogłoszenia różne - Odpowiedzi (1)

Oleje do włosów, o czym jeszcze niewiele osób wie, z powodzeniem mogą zastąpić stosowane do tej pory kosmetyki z drogerii. Olejowanie włosów jest tanią i wydajną metodą pielęgnacji, o czym możemy dowiedzieć się ze szczegółami (Usunięto niedozwolony link reklamowy )Spośród wielu metod stosowania zabiegu olejowania, możemy wybrać ten, które najbardziej nam odpowiada i który sprawi, iż włosy z powrotem będą zdrowe i pełne blasku.

Wydrukuj tę wiadomość

  Ogólnopolski Dzień Szczepień – propaganda zamiast wiedzy
Napisane przez: admin - 12-12-2016, 01:40 AM - Forum: Opinie pacjentów o placówkach medycznych i usługach medycznych - Brak odpowiedzi

W Polsce oraz w innych krajach postkomunistycznych ludzie uważani są za żywy inwentarz i funkcjonuje tam tak zwany przymus szczepień.
Wszędzie w Europie wstrzykiwanie zdrowym ludziom niezidentyfikowanych substancji jest zalecane, ale dobrowolne.
Jednak w Polsce, rządzący uznają rytualnie, że szczepionki to dobro i zmuszają do wstrzykiwania naszym dzieciom coraz większej ilości podejrzanych substancji.
Aktualnie trwa zmasowana akcja propagandowa, wymierzona w tak zwane ruchy antyszczepionkowe.

[Obrazek: partnerzy-szczepienia-1.jpg]
Lista partnerów akcji Ogólnopolski Dzień Szczepień – wśród nich koncerny farmaceutyczne i powiązane z nimi podmioty.

Wspierane przez prywatne korporacje „akcje informacyjne” chętnie zajmują się straszeniem rodziców rzekomo tragicznymi skutkami nieszczepienia swoich dzieci.
Szczepionkowi propagandyści zupełnie nie rozumieją reakcji rodziców, którzy twierdzą, że ryzyko powikłań poszczepiennych jest tak większe niż zachorowanie na dawno poskromione choroby.

Dowodów na to, że rządzący traktują nas w kwestii szczepień jak stado baranów, jest aż nadto. Środowiska takie jak Stowarzyszenie STOP NOP wskazują nawet z imienia i nazwiska ludzi, którzy mają coś do powiedzenia w układaniu tak zwanego „kalendarza szczepień” i są uwikłani w rozmaite powiązania z koncernami farmaceutycznymi. Lekarze nie chcą o tym rozmawiać traktując jak idiotów wszystkich, którzy kwestionują wspaniałość szczepionek.
„Celem obchodów Ogólnopolskiego Dnia Szczepień jest propagowanie szczepień jako najskuteczniejszego sposobu zapobiegania chorobom oraz poprawa społecznej wiedzy na temat korzyści wynikających ze stosowania szczepień a także konieczności poszerzania dostępu do tego rodzaju profilaktyki.” – głosi strona internetowa Ogólnopolskiego Dnia Szczepień
Dzisiaj w polskich mediach można było zobaczyć wiele propagandowych materiałów na temat „niepokojącego trendu” polegającego na odmawianiu szczepienia swoich dzieci w obawie przed negatywnymi odczynami poszczepiennymi (NOP).
Ludzie wiedzę na temat istnienia czegoś takiego jak NOP-y czerpią od znajomych, których dotknęło nieszczęście uszkodzenia neurologicznego dziecka, albo dowiadują się z mediów niezależnych, na przykład z Internetu.
 Media skupiają się wyłącznie na przedstawianiu argumentów sceptyków jako nieracjonalnych, ale zamiast konkretów, rzekomi eksperci potrafią tylko wydąć wargi i potępić „głupotę” rodziców, którzy nie chcą wstrzyknąć swoim dzieciom atenuowanych wirusów, związków rtęci i DNA z linii komórkowych pobranych z abortowanych płodów.

Szerzenie tej wiedzy bardzo nie podoba się szczepionkowym lobbystom. Swoją drogą akcja Ogólnopolski Dzień Szczepień jest wspierana między innymi przez producentów szczepionek.
Jako partnerzy na dole strony widnieją logotypy przynajmniej kilku z nich.
Co zatem można powiedzieć o akcji wspieranej przez firmy mające interes w sprzedawaniu szczepionek do naszego kraju? Oczywiście można wierzyć, że jest ona spontaniczna i w dobrej wierze, ale niesmak pozostaje.

Niewątpliwie jeśli będzie więcej opornych, zużycie preparatów spadnie i będzie to mogło odbić się na biznesie.
Dlatego właśnie zwalczanie ruchów antyszczepionkowych jako ryzykownych dla tego biznesu ze względu na szerzenie wiedzy o negatywnym obliczu szczepień jest jak najbardziej racjonalne, a akcje jak ta są jednym z oblicz tego procesu.
 Nie bez znaczenia jest też przetarcie szlaków w wywalczeniu kosztownych odszkodowań za kalectwo w wyniku szczepień.

Współczesna medycyna dla zdrowych ludzi, bo przecież szczepi się zdrowych, jest pełna tajemnic. Gdyby szczepienia były takim zbawieniem nie trzeba by było ich reklamować w prasie czy telewizji. Koncerny farmaceutyczne główny interes robią jednak na kontraktach z państwami, które z pieniędzy podatnika stworzyły zinstytucjonalizowany system szczepień.
Ostatecznym draństwem jest odmawianie przyjęcia odpowiedzialności za powikłania poszczepienne. Lekarze, w obawie o utratę grantów lub atrakcyjnych wycieczek zagranicznych, albo po prostu ze strachu i niewiedzy, po prostu nie zgłaszają negatywnych odczynów poszczepiennych.
To tak jakby gorączkę leczyć przez stłuczenie termometru.

Niestety nasi politycy albo mocno wierzą w cudowność przymusowych szczepień, albo mają jakiś udział w prowadzeniu biznesu przez niektóre koncerny farmaceutyczne, bo potwierdzili ustawowo obowiązek szczepień na poziomie nieznanym w żadnym innym kraju świata i poprzez narzucenie kontrowersyjnej szczepionki na HPV spowodowali dziesięciokrotny wzrost budżetu na szczepionki. Oczywiście wszystko to rzekomo dla naszego dobra i z naszych pieniędzy.
Obowiązujące przepisy prawne przewidują obecnie nawet szczepienia z wykorzystaniem przemocy ze strony państwa. Oznacza to mniej więcej tyle, że jeśli jakieś koncerny farmaceutyczne będą chciały zarobić trochę pieniędzy na kolejnej wydumanej pandemii to każdy, kto będzie się opierał zarządzonemu szczepieniu zostanie doprowadzony siłą i zaszczepiony.
Być może niektóre szczepienia są rzeczywiście korzystne, tylko jak ustalić które?
Co jakiś czas dowiadujemy się przecież o kolejnych wycofanych preparatach.
 Czy można zatem ryzykować zdrowiem dziecka licząc, że może tym razem nic złego się nie stanie? Coraz mniej w tym nauki, a coraz więcej wiary …

Na podstawie: OgolnopolskiDzienSzczepien.pl
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


http://demotywatory.pl/4718882/Dr-Grzesi...e-Stop-Nop

Wydrukuj tę wiadomość